Trwa ładowanie proszę czekać ...

Tresura psa, szkolenie, a może wychowanie?

10 listopada 2016

Co jest najlepsze dla naszego psa? Temat ogólnego zrozumienia edukacji nie tylko u psów ale również i dzieci prowadzi do toczenia się zaciekłych sporów. Zastanówmy się co jest lepsze? Czy jest to zasada twardej ręki, czy bezstresowe wychowanie, a może jednak podejście partnerskie? Ile jest osób tyle samo pomysłów. Przyjrzyjmy się zatem z bliska, jak problem wychowania czworonoga wygląda w branży kynologicznej. Tresura naszych psów zwykle kojarzy się z nam czyli właścicielami z bezosobowym uczeniem czyli pewnych zachowań oraz brakiem jakiejkolwiek możliwości samodzielnego podejmowania wszelakich decyzji przez podmiot, który jest poddawany takiemu działaniu. Co powinniśmy wiedzieć o wychowaniu zwierząt? Jak należy szkolić psa, by przyswoił on najważniejsze zasady, dzięki którym relacja psa z właścicielem oraz innymi psami będzie jak najbardziej prawidłowa?

Zacznijmy od metod tradycyjnych, której nie polecamy. Najczęściej w tresurze czworonoga wykorzystuje się działanie takie jak bodziec awersyjny. Tresurę tą możemy porównać do tak zwanych metod tradycyjnych- zwane także awersyjnymi. Metoda ta polega na wykorzystaniu wzmocnienia negatywnego oraz wygaszenia pozytywnego, aby wyuczyć nowego albo wyeliminować niechcianego zachowania naszego pupila. Kolejne to wzmocnienie negatywne, polega na uczeniu się nowych zachowań lecz poprzez wyeliminowanie czynnika takiego jak awersyjny. Jest to najczęściej bodziec, który wywołuje dyskomfort psychiczny lub ból. Na przykład, gdy uczymy psa spacerowania na tak zwane luźnej smyczy z użyciem psiej kolczatki.

   Pies taki podczas ciągnięcia właściciela odczuwa ból, wiąże się to z duszeniem i wbijaniem kolczatki w szyje psa. Jeśli nasz pupil zwolni  to smycz się rozluźnia i pojawia się wtedy uczucie ulgi. Pies po przez takie zachowanie uczy się, że nie napinając smycz będzie unikał bólu. Niewłaściwa tresura naszego psa, może mieć różne skutki. Dlaczego też  nie powinniśmy wykorzystywać wyżej wymienionych metod w szkoleniu czworonogów. Pierwsza oraz najważniejsza kwestia jest  humanitaryzm. Nie powinniśmy dopuścić, aby cel jaki sobie wyznaczyliśmy czyli posiadanie niekłopotliwego psa, spowodował u czworonoga  cierpienie fizyczne oraz  psychiczne.

Po drugie to, że awersja jest przyczyną szeregów problemów w zachowaniu, jest to typ behawioralny. Do najczęstszych problemów należą między innymi występowanie zachowań agresywnych- najczęściej jest to efekt obrony. Kolejny to utrata zaufania ze strony  naszego pupila, wyuczona bezradność, pojawia się u psów bardzo uległych, które mają  skłonność do zachowań lękowych a także szybki zanik wyuczonych zachowań przy stosowaniu danych metod i najważniejszy to brak jakiejkolwiek możliwości nawiązania więzi z psem.
   Podsumowując tresura naszych psów zwykle kojarzy się z  nam czyli właścicielami z bezosobowym uczeniem czyli pewnych zachowań oraz brakiem jakiejkolwiek możliwości samodzielnego podejmowania wszelakich decyzji przez podmiot, który jest poddawany takiemu działaniu. Co powinniśmy wiedzieć o wychowaniu zwierząt? Jak należy szkolić  psa, by przyswoił on najważniejsze zasady, dzięki którym relacja psa z właścicielem oraz  innymi psami będzie jak najbardziej prawidłowa? Zacznijmy od metod tradycyjnych, której nie polecamy.